| Ludwika ludek.g(@)neostrada.pl - 2006-09-26 20:23:05 - IP: 83...200 |
| Mieszkam niedaleko tych ruin i jets mi szkoda, że nie wyglądają i nie pracują tak jak kiedyś! |
| |
| Marek Tomaszewski emto(@)op.pl - 2006-07-16 18:24:43 - IP: 83...208 |
| To są ruiny elektrowni węglowej Moelke.
W 1948 r.turbiny pracowały pełną parą, a z drewnem wydeskowanych , na kratowym stelażu stalowym kominów chłodni - wznosiły się nieprzerwanie strugi kłębów pary. Tuż za elektrownią, w stronę miasta był dobrze zaopatrzony przyfabryczny sklep spożywczy.
Po przeciwnej stronie ulicy Fabrycznej,
na przeciwstoku zbocza, wyniesiony ponad poziom ulicy stał budynek rezydencji dyrekcji elektrowni, z długim biegiem wysoko prowadzących schodów,prowadzących do ganeczku wejściowego. Rezydencję przysłaniały
świerki.
Miejsce tętniło intensywnym życiem. |
| |
| Mateusz matipaw1(@)wp.pl - 2006-06-20 15:15:52 - IP: 83...158 |
| Mieszkam w Ludwikowicach nie daleko tych ruin |
| |
| renata renata.drdowska(@)neostrada.pl - 2006-04-08 20:32:23 - IP: 83...128 |
| To ruiny starej elektrowni kiedyś był to piękny obikt |
| |